lorraine & david
Przygotowania w Rathsallagh House upływały w spokojnej, rodzinnej atmosferze. Dużo rozmów, wspólnych spojrzeń i krótkich momentów, które budowały napięcie przed ceremonią.
Ceremonia w kaplicy miała bardzo osobisty charakter. Najmocniejsze były reakcje rodziny — uśmiechy, wzruszenie i naturalna radość, która pojawiała się między kolejnymi słowami przysięgi.
Podczas przyjęcia ważniejsze od formalnej oprawy były relacje przy stołach. Długie rozmowy, szczere przemówienia i swobodna atmosfera sprawiły, że całość miała ciepły, bliski wymiar.
Wieczór nie zmienił tonu dnia — dalej chodziło o bliskość. Tyle że w bardziej energicznej odsłonie.